RSS
piątek, 21 kwietnia 2006
Muzyczne ziarenka


-Ach, fasolki!
-Muzyczne ziarenka!

Śpiewały dzisiaj dzieci w przedszkolu. Pani przedszkolanka śmiała się wesoło klaskając w rytm melodii. Pani kucharka słysząc zabawną piosenkę przygotowywała obiad.



W dużym rondlu smażyła 4 plasterki boczku by zrobił się chrupiący i pyszny. Dodała 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę i przytupując mieszała przez minutę. Gdy zaczął się refren wlała do rondla pół puszki krojonych pomidorów z sokiem i nadal mieszała by aromaty, smaki i zapachy dobrze się wymieszały.
Dodała dwie puszki fasoli razem z płynem (mogła użyć domową ugotowaną wcześniej fasolę ale wrodzone lenistwo nie pozwoliło jej na taką ekstrawagancję). Zamieszała, sprawdziła by ogień nie był za duży i przez 15 minut pozwoliła kołysać się słodkim głosom dzieciaków.
Po piętnastu minutach muzyki ze zdwojonym zapałem kucharka złapała za tłuczek do ziemniaków. Ugniatając fasolę nie na zupełne puree jednak - pozostawiła smakowite, większe kawałeczki.
Pozostało już tylko dodać posiekaną marynowaną ostrą papryczkę, posolić, posmakować i podać w małych miseczkach.
Do mięska, do ptaszka czasem i do jajeczka sadzonego na śniadanie z salsą i tortillą. Prawdziwy koncert rozpoczął się w przedszkolu po obiedzie.

Wszyscy razem:

Beans beans musical fruit.
The more you eat,
The more you toot.
The more you toot the better you feel
So let's have beans for every meal!


Romek Samolot

Lubisz PORNOGRAFIĘ ?




01:39, b_hunter
Link Komentarze (3) »

Zdjęcia do blogu zrobiłem ja Samolot Roman

Licencja Creative Commons

romeksamolotfoto.blox.pl