Blog > Komentarze do wpisu
Listopad - Przepisopad


Listopadowa niemoc, niechęć, marazm - jednym słowem nic dobrego.
Gotować się nie chce, ani wyszukiwać, ani wymyślać przepisów się nie chce. Plany byłe wielkie: grzanki z kaszanką i sherry, ryba z kolendrowym majonezem, meksykańska zupa ziemniaczana.
A tu nic - tylko chińszczyzna przywożona przez chińczyka z sąsiedztwa.



W świecie kulinarnym tyle ekscytujących wydarzeń.
Choćby w niedalekim Byron IL. trwa Festiwal Indyczych Genitaliów. (Smażonych).
Festiwal powstał jako żart, a jak pięknie się rozwinął - 1000 smakoszy przyjeżdża by spróbować ... ee.. przysmaku festiwalowego.
Genitalia indycze - z kształtu przypominające nerki - kroi się na ćwiartki, płucze w zimnej wodzie, suszy, ręcznie obtacza w panierce (tajna receptura lokalnej kucharki) i smaży na głębokim oleju. Tak samo jak frytki.



- Smakują jak kawałki kurczaka - wyznaje jeden ze smakoszy.


Romek Samolot


Kliknij na foto i rewju




czwartek, 03 listopada 2005, b_hunter

Polecane wpisy

Komentarze
2005/11/03 10:30:02
cudownie
-
2005/11/03 12:28:59
miesa nie jadam niestety :)
-
2005/11/03 14:29:57
nie mówiąc już o tym, że "Takie świnstwa, do buzi?!?''
-
2005/11/03 15:39:01
femme: be lady, be.

pajęczaki: nie wiesz co tracisz.
-
2005/11/03 16:13:52
samolot: no powiedz, w tym wypadku, CO traci??!

(a pfe pfe ;>)
-
2005/11/03 16:55:19
Steak z jajkami na śniadanie na przykład.

Słyszałaś o 'Bufflo Oysters'?
Pogooglaj.
-
2005/11/03 18:08:14
w _tym_ wypadku

-
2005/11/03 18:46:11
Nowopoznanych przyjaciół na festiwalu.
-
2005/11/03 23:44:58
świetnych przyjaciół, jedzących indycze genitalia ;)
-
2005/11/04 18:59:33
ja bardzo poprosze o jakis veget przepis... bo mi inspiracji brak:(
-
2005/11/04 21:56:33
to moze teraz przepis np na enchilade?

ps. :) no nie wiem co trace i... nie chce wiedziec ;))
pozdrawiam
-
2005/11/05 12:33:28
pajęczaki - może, może - jeśli tylko znajdę, gdzie w Polsce można kupić suszone papryki.
-
2005/11/05 12:44:52
maurycjaa: kup tortille, 10 minut zagrzej na parze w lnianej ściece. Ułóż na talerzu złożone w chusteczkę (tak jak naleśniki)- jedna za drugą w połowie nachodzące na siebie. Polej sosem z czarnej fasoli zrobionym według przepisu który poniżej, na wierzchu poukładaj obrączki z czerwonej cebuli i pokrojone w drobna kostkę avocado, polej zieloną salsą (przepis był wcześniej - może być też kupiona), skrop sokiem z limonki i posyp pokruszonym serem.
Nie mlaskaj.
-
2005/11/05 12:45:59
Sos z czarnej fasoli
mała cebula drobno posiekana / dwa ząbki czosnku drobno posiekane / ostra papryczka drobno posiekana (bez pestek) / pół łyżki przecieru pomidorowego / łyżka oregano / półszklanki wody / dwie (niecałe) puszki czarnej fasoli

By zrobić sos: rozgrzewamy średnią patelnię, dodajemy łyżkę oliwy, cebulę, czosnek, paprykę i oregano. Smażymy 5 - 7 minut. Dodajemy przecier pomidorowy, fasolę i wodę. Smażymy kolejne 10 minut. Miksujemy wszystko w robocie kuchennym, blenderze lub przecieramy prze sitko. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

(przepis z wpisu o tapas)
-
2005/11/05 17:32:30
mniaaaaam:))) jestem wzruszona niepomiernie. dziekuje! zrobie jutro. mlask.
-
2005/11/06 13:43:41
Daj znać jak wyjdzie mlask.
-
2005/11/07 10:54:33
Do tych indyczych klejnotow pasowalaby jak ulal wietnamska zupa z koziego sutka. Orgia!
-
2005/11/08 08:33:46
no mlask wyszedl rewelacyjnie i orgiastycznie:)) jeszcze raz dziekuje!
-
2005/11/08 12:23:04
chaobelle: no to menu gotowe - spraszamy gości.

maurycjaa: się cieszę.

Zdjęcia do blogu zrobiłem ja Samolot Roman

Licencja Creative Commons

romeksamolotfoto.blox.pl